Historia Akademii:
Wszystko zaczęło się od Stowarzyszenia Dobry Pies, które powstało w 2003 r. Jego głównym celem było zdobywanie wiedzy na temat pracy psów asystujących i ich szkolenia. Stowarzyszenie organizowało kursy dla trenerów psów, groomerów oraz osób chcących pracować w dogoterapii oraz prowadziłam indywidualne szkolenie psów.
W 2007 roku Stowarzyszenie Dobry Pies zakończyło swoją działalność, łącząc się z Fundacją DOGIQ. W tym samym roku powstała Akademia Porozumiewania się ze Zwierzętami - Dobry Pies. Akademia działa jako indywidualna działalność gospodarcza właścicielki - Agnieszki Nojszewskiej, poprzednio Prezes Stowarzyszenia Dobry Pies.
Tak jak w każdej organizacji, tak i tu, działalność opiera się na ludziach i ich pasji.
Relacje człowiek - pies traktuję całościowo, dlatego pracując z klientami, pomagam im porozumieć się ze swoimi czworonogami, uczę jak dobrze wychować psa i jak stworzyć z nim mocną więź na bazie zaufania i współpracy.
Praca ze zwierzętami i ich właścicielami to dla mnie wielka szkoła cierpliwości i pokory oraz mobilizacja do ciągłego doskonalenia umiejętności trenerskich. Interesuje mnie wszystko, co pomaga mi stać się dobrym trenerem, nauczycielem i człowiekiem.
Staram sie zdobyć jak najwięcej wiedzy i doświadczenia, biorę więc udział w różnych kursach, warsztatach i seminariach.
Od marca 2009r. jestem członkiem stowarzyszonym PDTE (Pet Dog Trainers of Europe) - nr legitymacji A 084.
Od stycznia 2011r. jestem także przedstawicielem PDTE na Polskę.
Agnieszka Nojszewska
Nasze Metody Szkolenia:
Szkolenie w Akademii przebiega według autorskiego programu szkoleniowego opracowanego przez trenerkę Agnieszkę Nojszewską przy współpracy z organizacją Pet Dog Trainers of Europe, organizacją skupiającą trenerów z całej Europy, stosujących metody zorientowane na potrzeby psów. Od marca 2009 roku Agnieszka Nojszewska jest członkiem stowarzyszonym PDTE.
Podstawą szkolenia jest użycie zrozumiałych dla psa, pozytywnych bodźców. Jest ono skuteczne, ponieważ nie prowadzi do powstania ani eskalacji zachowań agresywnych i nie działa na psa zniechęcająco. Dzięki nim pies pracuje ochoczo i z radością odkrywa nowe zachowania, które przynoszą mu upragnioną nagrodę.
Podczas szkolenia nie używamy kar cielesnych. Jedyne metody perswazji, jakich używamy (najrzadziej jak tylko jest to możliwe) to słowo, mowa ciała oraz przytrzymanie psa smyczą czy linką, bez szarpania. Siła fizyczna jest używana tylko i wyłącznie w celu zapewnienia bezpieczeństwa psa lub człowieka.
Nie szkolimy psów w kierunku obronnym.
Podstawą naszego szkolenia jest zrozumienie potrzeb psa i taka organizacja zajęć by pies czuł się komfortowo i był spokojny. Dzięki temu nie ma potrzeby korygowania psa.
Szkolenie powinno być przyjemne zarówno dla psa jak i człowieka. Pies ma zupełnie inne potrzeby niż nam się wydaje. Pies ma po prostu - psie potrzeby. Smaczek jako nagroda, nie czyni go szczęśliwym ani zadowolonym. Potrzebne jest mu poczucie bezpieczeństwa, możliwość dokonania wyboru oraz stymulacja.



